Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Warsztat - malowanie i konwersje

Moderatorzy: Indar, Liissu, MiSiO, Sieciech

Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez Czubaka » Nie Cze 01, 2014 2:12 pm

Wprowadzenie

Witam. Trzy dni temu dotarła do mnie paczka z pierwszymi figurkami dla :lc: - Valpurgiusem, 2x Nekroskami i starterem. Otwieranie, rozpoczęte od dodatków, z braku czasu zakończyłem dopiero wczoraj starterem. Z dodatkami wszystko okej. Valpi już sklejony, prezentuje się świetnie. Szczegóły fajne (zęby jak igiełki ;). To samo tyczy się nekrosków. Nadlewki są ledwie widoczne a elementy póki co ładnie pasują do siebie. Pewne zastrzeżenia mam do kart ale do tragedii bardzo daleko. Figsy pewnie leżały w pudełeczkach i szczęśliwie dotarły bez strat własnych ;). Jednym słowem tę cześć mego zamówienia oceniam na 5. W skali sześciostopniowej ma się rozumieć.

Problemy...

...zaczęły się dopiero po otwarciu startera. W dużym pudle przewala się wspólnie kilka wyprasek (zapakowanych w dilerki) oraz bardzo ciężki plik kart. Nie dziwota więc, że figurką nieco się oberwało. W skrócie zniszczenia to wszystkie kolby od Kratachów (3-4 prawdopodobnie do uratowania), bagnet od Belzaracha oraz kolba od broni Razydy. Postanowiłem jednak nie przejmować się zanadto tym faktem. Większość Kratachów widzianych na necie nie posiada kolby i źle to nie wygląda a zapasowego Belzeracha wezmę z nkrosków. Dodatkowo uwagę moją zwrócił fakt zastosowania dwóch rożnych materiałów do produkcji figurek.

Materiałoznawstwo

Nie uczęszczałem na ten kierunek więc spróbuję przybliżyć kwestie surowca słowami całkowitego laika. Przeważająca cześć miniaturek wykonana została z twardego, mało elastycznego materiału, koloru jasnoszarego. Ten posiadający prawdopodobnie pozaziemskie pochodzenia specyfik, charakteryzujący się, miłym dla oka, satynowym połyskiem to najpewniej słynna opiewana w mitach arturiańskich żywica. Dla ułatwienia surowiec ten nazywać będziemy "żywicą". Elementy wykonane z niego wymagają dużej uwagi, ze względu na kruchość, zapewniając w zamian ostrość i wyrazistość formy. Zdecydowanie, kosmiczna żywica wygląda i sprawuje się nieźle. Póki co.
Teraz pora na głos mniejszości. Figurka Razydy odlana została z materiału już na pierwszy rzut oka przypominającego gumę, albo bękarta tejże z plastikiem. Elementy widocznie różnią się kolorem, w tym wypadku niebieskim, oraz znacznie gładsza fakturą i nieprzypominającym satyny połyskiem. Pogłębiona analiza, przeprowadzona przy użyciu technik organoleptycznych a mówiąc krócej macanie, doprowadziło do stwierdzenia, że również w dotyku tworzywo to przypomina kauczuk. Byłem przekonany, że z tego samego materiału wykonano jeden komplet nóg legionistów. Oględziny wykazały jednak że jest to prawdopodobnie żywica tylko w ciemniejszym kolorze.

Sedno problemu

Nie miałbym nic na przeciwko temu by Razydę odlano choćby ze smalcu byle tłuszcz ten spełniał niezbędne w modelarstwie parametry. Niestety użyte tworzywo posiada niezwykła zdolność odkształcania się. Mówiąc prościej, 15 minut po sklejeniu i ustawieniu na podstawce znalazłem pana/panne R. leżącego, mówiąc nieco nieładnie, na pysku. Pomyślałem, że spaprałem sprawę. Po chwili doszedłem jednak do wniosku, że stopy nadal przyklejone są do podstawki. Rozprostowały się natomiast, acz nie całkowicie, nogi mojego kochanego monstrum. Wszelkie dalsze starania o erekcję Razydy spełzły niestety na niczym. Dodam, że panienka jest też jakaś taka nieostra.

Pytania i wnioski

Moje pytania nie będą chyba zaskoczeniem. Miał ktoś z was do czynienia z takim przypadkiem? Składał ktoś reklamację? Ma ktoś jakiś pomysł? Nie chce marudzić na Prodosa, zrobił to już za mnie internet, jednak ta figurka bardzo popsuła mi humor. Mógłbym ją wzmacniać, mógłbym pokombinować z podstawką. Kupiłem jednak nówkę i oczekuję, że nie będę musiał tego robić. Help me Obi... i takie tam.

Kość niezgody lub cierń w d****

Obiło mi się również o uszy, że kości d20 w zestawie maja specjalny wygląd. Może to tylko na KS, może gdzieś czegoś nie przeczytałem. Nie wiem. Nie ma we mnie zgody w tym temacie. Ja dostałem dwie zwykłe, raczej nieładnie wykonane. Może ktoś zna prawdę, wie jakie powinny być? To w sumie nieistotny szczegół, ale...

P.S. Razyda to on czy ona? Ono?
Czubaka
Starszy plutonowy
Starszy plutonowy
 
Posty: 57
Rejestracja: Pią Maj 09, 2014 8:12 am

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez NairoD » Nie Cze 01, 2014 3:47 pm

Skleilem i pomalowalem juz jeden starter dla Wargamera. Nic wielkiego zwykle TT n apokazy w sklepie.

Jesli chodz o zywice to caly starter byl.z tej niebieskiejj gumozywicy. Na poczatku zalamalem rece. Gumoudek, farba bedzie zlazic jak nic. Figurynki juz po podkladzie zaczely o niebo lepiej wygladac choc wyszlo pare miejsc z nadlewkami. Malowalo sie to srednio ale wynikalo to bardziej z faktu ze pierwszy raz taka gume mazalem.

Myslalem ze zawalu dostane jak posypalo mi sie to wszystko razem z tacka na ktorej stalo. Juz widzialem ponowne malowanie i.. nic, nawet najmniejszego odprysku. Szczekozwis do parteru.

Co do twojejrzydy to chyba dali za mało utwardzacza. Wloz ja do goracej wody (najlepiej swiezo zagotowanej) i po kilku minutach wyprostuj jej kopyta. Jak dla mnie to ma je za cienkie. Nawierc nogi od dolu i wpusc w otwory drut (otwor zrob gleboki az po kolana). Jezeli nie chcesz sie bawic w takie podawanie.niebieskiej tabletki razydzie to napisz reklamacje.
Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.
Tam człowiek prawie
Widzi na jawie
I sam to powie,
Że nic nad zdrowie!!!
NairoD
Weteran
Weteran
 
Posty: 6844
Rejestracja: Czw Mar 16, 2006 5:55 pm
Miejscowość: Warszawa-Targówek

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez Czubaka » Nie Cze 01, 2014 4:05 pm

Dzięki za podpowiedzi. Myślałem już nad tymi drutami przyznam;). Nie wiem tylko czy dam rade to ładnie zrobić. Figurki nie pomalowałem od 12 lat nie mówiąc o konwersjach itp. Zastanowię się nad reklamacją. To jednak błąd Prodosa. W razie czego radzisz pisać do bezpośrednio do producenta? Jeśli nie będę kombinował z drutem. Dobrze chociaż, że z malowaniem nie ma problemu.
Ciekawe z czego wynikają różnice w zastosowanym materiale. Różne partie produkowano z czego innego? Prodos eksperymentuje na żywych organizmach :mrgreen: ?
Czubaka
Starszy plutonowy
Starszy plutonowy
 
Posty: 57
Rejestracja: Pią Maj 09, 2014 8:12 am

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez NairoD » Nie Cze 01, 2014 7:31 pm

Wydaje mi sie, patrzac po starterze capitolu (4 odcienie zywicy) ze skladniki dobieraja chyba na oko. Uzywaja miekkiej zywicy wiec jak sie da zly stosunek utwardzacza do zywicy to wychodza.rozne.kwiatki. pewnie dodaja tez jeszcze jakies dodatki.
Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.
Tam człowiek prawie
Widzi na jawie
I sam to powie,
Że nic nad zdrowie!!!
NairoD
Weteran
Weteran
 
Posty: 6844
Rejestracja: Czw Mar 16, 2006 5:55 pm
Miejscowość: Warszawa-Targówek

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez meiss » Nie Cze 01, 2014 11:57 pm

W moim imieniu sklep składa reklamację w poniedziałek. Dam znać co z tego wyjdzie.
Powód ten sam - gumoleum.
Mam w łapkach 3 zestawy startowe.
:imp: - głównie niebieski odcień - bardzo sztywny.
:cap: - 3 odcienie tworzywa - każdy sztywny.
:lc: - niebieska Razyda tak twarda, że ciężko było nogi od wypraski odciąć, a szare Nekromutanty i zombiaki jak z kauczuku.
I ten ostatni zestaw idzie do reklamacji.
Awatar użytkownika
meiss
Młodszy chorąży sztabowy
Młodszy chorąży sztabowy
 
Posty: 489
Rejestracja: Czw Gru 04, 2003 8:39 pm
Miejscowość: Kostrzyn nad Odrą

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez Czubaka » Pon Cze 02, 2014 5:32 am

Widzę, że jest nas więcej. Ja swoich zamówiłem już dość dawno na waylandgames. Nie wiem czy pisać do nich czy bezpośrednio do Prodosa. W zasadzie problem jest tylko z Razydą. Kratachy przeboleję;). Wysyłasz zdjęcia czy cały zestaw?
Czubaka
Starszy plutonowy
Starszy plutonowy
 
Posty: 57
Rejestracja: Pią Maj 09, 2014 8:12 am

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez meiss » Pon Cze 02, 2014 7:40 pm

Dostałem info, żeby odesłać cały zestaw, bo wg PRODOSA nie możliwe, żeby aż tyle było miękkich.
Stwierdzenie, aż tyle wskazuje, że o problemie wiedzą :roll:
Awatar użytkownika
meiss
Młodszy chorąży sztabowy
Młodszy chorąży sztabowy
 
Posty: 489
Rejestracja: Czw Gru 04, 2003 8:39 pm
Miejscowość: Kostrzyn nad Odrą

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez Czubaka » Pon Cze 02, 2014 8:25 pm

Z kim się kontaktowałeś? Ciekawe czy można dostać jedną Razydę;]? Nie wiem czy warto bawić się w pocztę. Może jednak przewiercę jej kolana;].
Czubaka
Starszy plutonowy
Starszy plutonowy
 
Posty: 57
Rejestracja: Pią Maj 09, 2014 8:12 am

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez meiss » Pon Cze 02, 2014 8:42 pm

Czubaka napisał(a):Z kim się kontaktowałeś?

Ze sklepem w którym kupiłem.
Awatar użytkownika
meiss
Młodszy chorąży sztabowy
Młodszy chorąży sztabowy
 
Posty: 489
Rejestracja: Czw Gru 04, 2003 8:39 pm
Miejscowość: Kostrzyn nad Odrą

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez MiSiOth » Śro Cze 04, 2014 11:25 am

Zdecydowanie wymień uszkodzone modele. Nie powinny takie być. Moje modele (a kupiłem już sporo) są bez zarzutu. Nic się nie odkształca i nie pęka.

Raz trafiły mi się modele Hatamoto z przesuniętej formy ale wysłałem fotkę do sklepu (żeby pokazali na produkcji) i dostałem niedługo potem już idealna ramkę.
Awatar użytkownika
MiSiOth
Starszy sierżant sztabowy
Starszy sierżant sztabowy
 
Posty: 238
Rejestracja: Śro Maj 14, 2014 9:49 pm

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez Czubaka » Śro Cze 04, 2014 6:00 pm

MiSiOth napisał(a):Zdecydowanie wymień uszkodzone modele. Nie powinny takie być. Moje modele (a kupiłem już sporo) są bez zarzutu. Nic się nie odkształca i nie pęka.

Raz trafiły mi się modele Hatamoto z przesuniętej formy ale wysłałem fotkę do sklepu (żeby pokazali na produkcji) i dostałem niedługo potem już idealna ramkę.



Część nekrosków mam nieznacznie przesuniętą, ale radzę sobie z problemem. Tylko ta Razyda. Oczywiście masz rację. Nie powinna taka być. Może dziś napiszę do Prodosa. Wysyłałeś im uszkodzone modele?
Czubaka
Starszy plutonowy
Starszy plutonowy
 
Posty: 57
Rejestracja: Pią Maj 09, 2014 8:12 am

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez MiSiOth » Śro Cze 04, 2014 6:22 pm

Nie. Zdjęcie uszkodzenia.
Awatar użytkownika
MiSiOth
Starszy sierżant sztabowy
Starszy sierżant sztabowy
 
Posty: 238
Rejestracja: Śro Maj 14, 2014 9:49 pm

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez Jakob » Śro Cze 04, 2014 10:35 pm

Ostatnio zauważyłem że Prodos ma coraz więcej wpadek. I to leci seriami/partiami. Dziś w Wargamerze w Orce nie było broni, w dwóch blistrach Sacred Wariorów były korpusy, nie było głów a za to były wsadzone upgrade do zwykłych troopsów bractwa tych do walki wręcz . Takich wpadek widzę że jest coraz więcej. Ostatnio w trzech blistrach Jagerów do Bauhausu nie było ramki z rękami:/ Nie wspomnę o wielu odłamanych elementach które znalazłęm przeglądając blistry i modele. Miejmy nadzieje że to błędy wieku dziecięcego ale dość irytujące błędy . Co mnie Wkurzyło to wydanie robota do Cybertronicu Exterminatora gdzie mamy figurkę, karty ale za nic nie ma podanego kosztu punktowego i weź tu graj ... masakra i nigdzie nie mogę trafić na dane odnośnie kosztu tego modelu. Wydaje mi się że jak się ma możliwość to najlepiej kupować figsy do WZR w stacjonarnych sklepach i oglądać każdy blister , lub poprosić sprzedającego (przy zakupach internetowych) aby zajrzał do blistra i zobaczył kompletność zawartości żeby uniknąć kłopotów,straty czasu i nerwów.
Sorki że się tak rozpisałem ale musiałem to z siebie wyrzucić;)
Pozdrawiam
Jakob
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
 
Posty: 12
Rejestracja: Pią Maj 30, 2014 1:04 pm

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez MiSiOth » Czw Cze 05, 2014 6:51 am

Z Atyllą sprawa jest bardzo prosta. ŻADNA jednostka nie ma kosztu wydrukowanego na karcie a jak może wyczytałeś w temacie obok, w niedzielę pojawią się PDF z zasadami tworzenia własnych dowódców oraz zasady nowych jednostek. w tym Atylli. Więc daj sobie kilka dni i będziesz mógł grać. Atylla trafił do sprzedaży dosłownie chwilę temu. Zwyczajny niewielki brak zgrania nowego PDF z nowym starterem Cybertronicu.

Co do odlewów to podejrzewam, że chwilowym powodem jest przeniesienie produkcji modeli i szkolenie nowych pracowników. Sprawa powinna się szybko uspokoić. A modele Ci uzupełnią/wymienią.

Podobna historia była z Ogniem i Mieczem gdzie zmiana intensywności produkcji pogorszyła kontrole nad produktem. Pewne rzeczy wymagają czasu i liczę, że będzie dobrze.
Awatar użytkownika
MiSiOth
Starszy sierżant sztabowy
Starszy sierżant sztabowy
 
Posty: 238
Rejestracja: Śro Maj 14, 2014 9:49 pm

Re: Problemy ze starterem Legionu Ciemności

Postprzez Jakob » Czw Cze 05, 2014 7:13 am

Dzięki:) Wiem że żadna jednostka nie ma kosztu na kartach. Jestem spokojny i czekam do niedzieli. Póki co i tak składam do reszty figurki i biorę się za malowanie. Domyślam się, że nowa firma może kuleć nieco z różnymi sprawami dla tego nie jestem jakiś bardzo zły czy coś ;) Na pewno nie przekreślam tego systemu i firmy, nie psioczę jak co niektórzy potrafili psioczyć na Prodosa zanim jeszcze system dobrze się ujawnił;) tylko liczę, że pewne rzeczy i niedociągnięcia się poprawią:) Osobiście jestem zadowolony ponieważ do mechanicznych nie miałem na co narzekać i u mnie wszystko było ok.
Też tak jak Ty liczę, że przyszłość tego systemu idzie w dobrą stronę.
Jakob
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
 
Posty: 12
Rejestracja: Pią Maj 30, 2014 1:04 pm

Następna

Wróć do Warsztat - malowanie i konwersje

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron