Pogaduszki o modelach

Dyskusje o systemie Infinity hiszpańskiej firmy Corvus Belli

Moderatorzy: BORS, NairoD, Venator, KędzioR_vo

Pogaduszki o modelach

Postprzez Archelaos » Czw Maj 07, 2015 10:55 pm

UWAGA: Będę komentować figurkę Comm Tech. Ostrzegam wszystkich którzy nie chcą tego czytać. Będę się wyrażać jako rzeźbiarz i odwoływać się do rzeczy, na które zwracają uwagę moi prowadzący na studiach. Będę też wyrażać osobiste opinie.

Pierzasty napisał(a):Eee, co? Comm tech jest super :wtf:


Nie widziałem modelu na żywo, ale na koncepcie jest zgrabna i delikatna, a model, przynajmniej oglądany na zdjęciach, gdzieś to, moim zdaniem, zatracił. Porównaj sobie choćby Hazmatkę czy Alguacilkę hakerkę.

Stopy mogłaby mieć blisko siebie, ale ściśnięcie kolan nadaje całej figurce napięcie, które sugeruje, że poza jest sztuczna, wymuszona. W taki sposób w jaki wymuszoną jest poza modelki na sesji foto, która wdzięczy się do aparatu, w przeciwieństwie do luźnej pozy kogoś kto wykonuje swoją pracę i o niej myśli, a nie o tym jak stoi.

Ja ludzi w takiej pozie widziałem tylko w kontekście kolejki do zajętej toalety i to głównie w telewizji (reklamy, kabarety). Tam gdzie ktoś usiłuje pokazać, że całą siłą woli walczy o to by nie popuścić, dlatego tylko z tym mi się ona kojarzy. Może dla Japończyków jest to seksowne... dla mnie wręcz przeciwnie.

Nie pomaga też to, że model Giraldeza przyklejony jest źle i w efekcie obciążona noga (wyprostowana) jest idealnie pionowo, podczas gdy naturalnie w kontrapoście biodra powinny być minimalnie odchylone w prawo względem położenia stopy. To sprawia, że figurka wydaje się przewracać na lewo. (jeśli chcecie się przekonać przechylcie sobie w jakimś programie graficznym tą figurkę względem podstawki o jakieś 6-7 stopni w prawo)

Tak naprawdę niewiele by trzeba było, żeby wyglądało dobrze - gdyby, przy złączonych stopach, kolano odciążonej nogi wychylone było do przodu, a nie na prawo, to poza byłaby naturalna i sensowna, bo zniknęłoby napięcie i związane z nim skojarzenia.

Właściwie to pewnie dało by się zrobić... rozciąć i złożyć porządnie... Pomyślę o tym :D
Archelaos
Starszy sierżant sztabowy
Starszy sierżant sztabowy
 
Posty: 205
Rejestracja: Sob Maj 11, 2013 3:18 pm

Re: Nowości Maj 2015

Postprzez MlSlEK » Pią Maj 08, 2015 1:34 am

Kilka uwag. Pisząc mniej kategorycznie zyskasz u mnie więcej akceptacji własnego poglądu. Czy naprawdę Comm Tech jest najgorszą figurką? Wątpię jako szczęśliwy posiadacz i takie stawianie osądu z góry nastawia sceptycznie do dalszego czytania.

Ustawienie modelu przez malarza jak i jego praca pędzlem nie odnosi się do modelu. Stawianie takich argumentów jest conajmniej dziwne.

Modele tylko w naszej wyobraźni zajmują się swoimi sprawami, tak naprawdę są kawałkiem metalu utworzonym we wnętrzu gwiazdy po której śmierci uformował się na nowo Układ Słoneczny. Ludzie nauczyli się oczyszczać i odlewać ten metal z racji jego niekorozyjnych właściwości nadających się do zachowania formy jaką ukształtował rzeźbiarz przenosząc ją ze swojej wyobraźni do rzeczywistości. Od wieków wiadomo że sex napędza sprzedaż i poza ze zgiętym kolanem jest zwyczajnie pin upowa.

Kluczowe w ocenie też jest rozróżnienie jak 3D przekłada się na 2D. Zwyczajnie aby ocenić coś wnikliwie warto nie sugerować się przekłamanym obrazem, a dotrzeć do źródła tematu. Może w codzienności nie przeszkadzają rożnice monitor-oko, jednak w szczegółowym opisie jaki dajesz jest różnicą widok stereoskopowy a płaski, oświetlenie sztuczne czy słoneczne, konwersja rzeczywistych kolorów do wybranego standardu graficznego itd. Samo to że model możesz obejrzeć tylko z wybranych ujęć dużo zmienia.
Image
Awatar użytkownika
MlSlEK
Chorąży sztabowy
Chorąży sztabowy
 
Posty: 624
Rejestracja: Pon Lis 25, 2013 6:21 pm

Re: Pogaduszki o modelach

Postprzez Kubik » Pią Maj 08, 2015 8:36 am

Dobrze jest poznać opinię specjalisty, ale też nie dzielmy włosa na czworo. Tak się składa, że mamy w społeczności graczy kilku architektów i jak zaczniemy się czepiać makiet oficjalnych partnerów to dopiero się zrobi ubaw XD

Mi zawsze comm tech bardzo się podobała a jej poza kojarzyła mi się z dziewczyną udzielającą wywiadu w telewizji, lub próbującą poderwać żołnierzy, którzy przyszli ją zsynchronizować.
"Those who live by the sword are gunned down by those who don't."

Infinity: ANBU black ops. Image

X-wing: 2xImage1xImage 2xImage
Awatar użytkownika
Kubik
Młodszy chorąży sztabowy
Młodszy chorąży sztabowy
 
Posty: 492
Rejestracja: Pią Cze 21, 2013 2:25 pm

Re: Pogaduszki o modelach

Postprzez Dabi » Pią Maj 08, 2015 8:44 am

Mi zawsze comm tech bardzo się podobała a jej poza kojarzyła mi się z dziewczyną udzielającą wywiadu w telewizji, lub próbującą poderwać żołnierzy, którzy przyszli ją zsynchronizować.


Dokładnie :) Bardzo dobry opis - sam mam podobne wrażenie a sam modele jeden z lepszych.

Ja ludzi w takiej pozie widziałem tylko w kontekście kolejki do zajętej toalety i to głównie w telewizji (reklamy, kabarety). Tam gdzie ktoś usiłuje pokazać, że całą siłą woli walczy o to by nie popuścić, dlatego tylko z tym mi się ona kojarzy. Może dla Japończyków jest to seksowne... dla mnie wręcz przeciwnie.


Co się komu kojarzy - ja żadnych takich skojarzeń nie mam.
Konfrontacja Reaktywacja - przywracamy dawną grę Rackhama na stoły. Doskonały skirmish w oryginalnym świecie, z pięknymi modelami zarżnięty przez durną politykę wydawniczą. Szczegóły wkrótce. Chcesz więdzieć więcej i dowiedzieć się czegoś o grze która była dla skirmishy fantasy tym czym Infinity dla skirmishy science-fiction ? - proszę o PW.
Awatar użytkownika
Dabi
Major
Major
 
Posty: 4558
Rejestracja: Sob Lis 17, 2007 11:34 pm
Miejscowość: Lublin

Re: Pogaduszki o modelach

Postprzez Maru » Pią Maj 08, 2015 8:55 am

co jak co ale Giraldes nie jest mistrzem w montowanu modeli do podstawek i już wielokrotnie cos przykleił w sposób "losowy"
z comm techem jest tak właśnie - jest przyklejona w pionie ale nie anatomicznym a w pionie odlewu - efekt stoi w bardzo niewygodnej pozie - "matriksujac" w kierunku prostej nogi
a tu macie - ta SAMA poza ale inny ulepiacz i jest murek by pani nie fiknęła
http://www.hfminis.co.uk/shop?product=c ... w-moderns*
Awatar użytkownika
Maru
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 2167
Rejestracja: Sob Wrz 11, 2004 10:37 pm

Re: Pogaduszki o modelach

Postprzez Archelaos » Pią Maj 08, 2015 10:40 am

MlSlEK napisał(a):Kilka uwag. Pisząc mniej kategorycznie zyskasz u mnie więcej akceptacji własnego poglądu. Czy naprawdę Comm Tech jest najgorszą figurką? Wątpię jako szczęśliwy posiadacz i takie stawianie osądu z góry nastawia sceptycznie do dalszego czytania.


Nie, nie sugerowałem czegoś takiego. Pisałem że najmniej mi się podoba z dość ograniczonego zbioru - cywili z Dire Foes. Pisałem też że IMHO najgorzej, spośród tych 4 modeli oddaje concept art.
A zacząłem post od disclaimera, bo jest tu dużo ludzi których denerwują komentarze dotyczące figurek i chciałem ich ostrzec, żeby podarowali sobie mój post.

MlSlEK napisał(a):Ustawienie modelu przez malarza jak i jego praca pędzlem nie odnosi się do modelu. Stawianie takich argumentów jest conajmniej dziwne.


Owszem, jeśli to oficjalny model pokazowy, który pełni taką rolę jak instrukcja montażu w modelach redukcyjnych. Wyszukaj sobie w googlach - generalnie wszyscy kleją ją tak jak Giraldez.

MlSlEK napisał(a):Modele tylko w naszej wyobraźni zajmują się swoimi sprawami, tak naprawdę są kawałkiem metalu utworzonym we wnętrzu gwiazdy po której śmierci uformował się na nowo Układ Słoneczny. Ludzie nauczyli się oczyszczać i odlewać ten metal z racji jego niekorozyjnych właściwości nadających się do zachowania formy jaką ukształtował rzeźbiarz przenosząc ją ze swojej wyobraźni do rzeczywistości. Od wieków wiadomo że sex napędza sprzedaż i poza ze zgiętym kolanem jest zwyczajnie pin upowa.


No proszę, dyskusja o sztuce :) Tak, wiem to wszystko, ale chyba zgodzisz się ze mną, że dokładnie ten sam opis odnosi się do wszystkiego, co nazywamy sztuką (w mniejszym lub większym stopniu). Każda rzeźba, obraz czy utwór muzyczny ma oddziaływać na nasz mózg i naszą wyobraźnię. I tak samo każde dzieło sztuki, czy to figurka do infy, "David" Michała Anioła, "czarny kwadrat na białym tle" Malewicza czy "portret mamusi" autorstwa małej Kasi jest tylko sumą pierwiastków powstałych we wnętrzu gwiazdy.

Na tym polega kunszt artysty, żeby wywoływał w widzach takie odczucia, i w taki sposób oddziaływał na wyobraźnię, jak autor sobie zamierzył. Choć oczywiście w ostatnim stuleciu wielu zdecydowało się spróbować nie narzucać swojego poglądu odbiorcy i to jemu zostawić pełnię decyzji na temat dzieła. Ale to temat na kiedy indziej, bo mówimy dziś o sztuce mimetycznej.

Ona z definicji operuje elementami świata rzeczywistego, występujących w rzeczywistych kontekstach - np prac Dalego, choć zawierają elementy w pełni realistyczne sztuką mimetyczną nazwać się nie da. Sztuka mimetyczna musi więc operować w granicach tego co możliwe. Emocje, wyobrażenia przekazuje poprzez ukazanie naturalnych reakcji organizmu człowieka. Choć to wciąż tylko bryła białego kamienia, "Ekstaza św. Teresy" Berniniego wyraża ogromne emocje. Podobnie oczekuje się, że dobry portret pokaże nie tylko, a często nawet nie głównie, wygląd modela, ale jego emocje, charakter przez proste zabiegi - mimikę twarzy, postawę czy ułożenie rąk.

Nasze figurki są kolejnym ogniwem tego właśnie łańcucha, który ciągnie się do starożytnej Grecji, kiedy po raz pierwszy udało się artystom osiągnąć tak silne upodobnienie bryły kamienia czy metalowej blachy do kształtów istoty ludzkiej. I od tego czasu rzeźbiarze pracowali nad pokazaniem czegoś więcej, nie tylko podobieństwa, ale i wnętrza, emocji, charakteru. Ale pokazanie tego w ramach istniejącej anatomii i fizjologii człowieka. A warto dodać, że im bardziej model jest podobny do człowieka, im bardziej mimiczny, tym bardziej zwraca się uwagę na drobne anatomiczne szczegóły i nieścisłości, i rzeczy które w słabej figurce przeszłyby niezauważone, w dobrej będą bić po oczach.

Gość biegnący z mieczem wyraża nietłumioną agresję podczas gdy ten sam gość stojący i oparty o miecz, wyrażać może spokój lub groźbę, zależnie od tego, jak zostanie wyrzeźbiony.

Na przykład Slaladyn jest tak świetną figurką, bo całym swoim wyglądem, całą postawą wyraża "ja tu dowodzę, patrzę na was lekko z góry, bo jestem od was lepszy, wiem co zrobicie jeszcze zanim sami będziecie to wiedzieć i kiedy już to wymyślicie, będę miał gotowe plany, by was pokonać" - a to jest dokładnie to, co figurka ta przekazywać powinna, zgodnie z fluffem.

Popatrz na blister Hafzów - zgodzisz się chyba, że już na pierwszy rzut oka widać, która figurka była rzeźbiona pod profil porucznika.

Podobnie Djan snajper, Achllles, Atalanta czy Ajax, nowy Sun tze i wiele innych - już na pierwszy rzut oka widać co robią, ich emocje wyrażane są całą figurką, każdym detalem. To właśnie sprawia, że infinity ma takie świetne figurki. I dlatego dla mnie przejście na 2pozowe boxy i rzeźbienie 3D było błędem - bo za zasłoną odciągających uwagę drobnych detalików zaginęły gdzieś emocje wyrażane przez starsze figurki (tak około HS).

Świetnym przykładem jest nowa "giraldezowa" Joaśka. Techniczne to świetny model, jeden z najlepszych w infie i w ogóle jakie widziałem w tej skali, ale konia z rzędem temu który będzie w stanie stwierdzić co robi, poza tym, że zajmuje przestrzeń.


Wracając do Comm-tech - Argument o seksowności uważam za nietrafiony, bo IMHO to jeden z najmniej seksownych modeli w infie, gdzie jest wiele modeli z ewidentnym podtekstem seksualonym - choćby ochotniczka, moderatorka z markerem, wszystkie "furries" nomadów itd. czy choćby marine officer z dire foes. Ani design ani detale comm-tech (choćby strój) nie sugerują, że seksowność była tu celem. Niektóre HI mają więcej seksapilu.
Piszesz, że poza kolanem cała reszta jest ok. I tu się z tobą zgodzę - ale właśnie to ustawienie nogi robi wielką różnicę między czymś co byłoby porządnym modelem a figurką, która wysyła odbiorcy dziwne skojarzenia. Absolutnie nie seksualne, dodam raz jeszcze dla pewności.

Po tym, jak na potrzeby tej dyskusji przyjrzałem się znów temu modelowi, pomyślałem żeby sobie kupić i spróbować przerobić, ale ChoKonit odpada, bo funt jest strasznie drogi a całego boxa nie kupię (chyba że może ktoś reflektuje na pozostałe figurki?)

MlSlEK napisał(a):Kluczowe w ocenie też jest rozróżnienie jak 3D przekłada się na 2D. Zwyczajnie aby ocenić coś wnikliwie warto nie sugerować się przekłamanym obrazem, a dotrzeć do źródła tematu. Może w codzienności nie przeszkadzają rożnice monitor-oko, jednak w szczegółowym opisie jaki dajesz jest różnicą widok stereoskopowy a płaski, oświetlenie sztuczne czy słoneczne, konwersja rzeczywistych kolorów do wybranego standardu graficznego itd. Samo to że model możesz obejrzeć tylko z wybranych ujęć dużo zmienia.


Ja to zdaję sobie sprawę z tego wszystkiego, dlatego zastrzegłem we wcześniejszym poście, że nie widziałem figurki na żywo. Mimo tego niektóre rzeczy widać niezależnie od tego czy widzisz model w jednym rzucie czy na żywo, i nienaturalność pozy, w tym przypadku, jest moim zdaniem na tyle duża, że nie sądzę, by moja opinia zmieniła się po obejrzeniu figurki.

To nie tylko 2D/3D, w praktyce każda zmiana medium sprawia, że rzeźba wygląda inaczej. To, co wygląda dobrze w glinie, może po odlaniu w gipsie wyglądać marnie. A po odlaniu w brązie będzie wyglądać jeszcze inaczej.

Zapytam jednak przekornie, czy to znaczy, że nie da się dobrze zrobić figurki w programie 3D? Bo praca w takim programie to właśnie praca na płaszczyźnie, gdzie masz sztuczną perspektywę i widzisz obraz obiektu w 2D. i właśnie w 2D oceniasz czy wygląda dobrze czy nie, a dopiero po wydruku wychodzi jak to wygląda naprawdę.

Eh, co za elaborat mi wyszedł :D
Archelaos
Starszy sierżant sztabowy
Starszy sierżant sztabowy
 
Posty: 205
Rejestracja: Sob Maj 11, 2013 3:18 pm

Re: Pogaduszki o modelach

Postprzez Archelaos » Pią Maj 08, 2015 10:47 am

Maru napisał(a):co jak co ale Giraldes nie jest mistrzem w montowanu modeli do podstawek i już wielokrotnie cos przykleił w sposób "losowy"
z comm techem jest tak właśnie - jest przyklejona w pionie ale nie anatomicznym a w pionie odlewu - efekt stoi w bardzo niewygodnej pozie - "matriksujac" w kierunku prostej nogi
a tu macie - ta SAMA poza ale inny ulepiacz i jest murek by pani nie fiknęła
http://www.hfminis.co.uk/shop?product=c ... w-moderns*


I to jest świetny przykład - poza niemal taka sama, ale dzięki temu, że między kolanami jest odrobina "powietrza" i jest oparta o murek wygląda lekko, jak ktoś zrelaksowany i zadowolony z chwili w której uchwycił ją rzeźbiarz.

Edit: Pomysł z rozdzieleniem tematu super, planowałem zaproponować to samo, a tu proszę w czasie pisania posta uczynny moderator się tym zajął. Dzięki!
Ostatnio edytowany przez Archelaos, Pią Maj 08, 2015 10:50 am, edytowano w sumie 1 raz
Archelaos
Starszy sierżant sztabowy
Starszy sierżant sztabowy
 
Posty: 205
Rejestracja: Sob Maj 11, 2013 3:18 pm

Re: Pogaduszki o modelach

Postprzez MlSlEK » Pią Maj 08, 2015 10:47 am

Archelaos napisał(a):Eh, co za elaborat mi wyszedł :D


Przynajmniej to przeczytałem z przyjemnością.
Image
Awatar użytkownika
MlSlEK
Chorąży sztabowy
Chorąży sztabowy
 
Posty: 624
Rejestracja: Pon Lis 25, 2013 6:21 pm

Re: Pogaduszki o modelach

Postprzez Pierzasty » Pią Maj 08, 2015 12:34 pm

MlSlEK napisał(a):Przynajmniej to przeczytałem z przyjemnością.

Ja też, metytorycznie to w oczy nie kłuje :P potem wyciągnę swoją Comm-Tech i sprawdzę jak bardzo się z tym zgadzam :)
Awatar użytkownika
Pierzasty
Kapitan
Kapitan
 
Posty: 2888
Rejestracja: Czw Gru 29, 2011 1:46 am
Miejscowość: Otwock/Warszawa

Re: Pogaduszki o modelach

Postprzez montownia12 » Czw Sty 12, 2017 12:25 pm

I to jest świetny przykład - poza niemal taka sama, ale dzięki temu, że między kolanami jest odrobina "powietrza" i jest oparta o murek wygląda lekko, jak ktoś zrelaksowany i zadowolony z chwili w której uchwycił ją rzeźbiarz.

Nie wiedziałam jak dać cytat. Ale wracając do tematu faktycznie wygląda teraz o wiele lepiej
Doskonałe meble https://www.devilart.pl
montownia12
Poborowy
 
Posty: 2
Rejestracja: Czw Sty 12, 2017 11:23 am


Wróć do Infinity - ogólna dyskusja o systemie

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron